“Panie Prezesie, zadanie wykonane!”

Lato ostatecznie zbliża się ku końcowi, co u wielu ludzi powoduje syndrom depresji jesiennej. Jedni ukojenia poszukują w długich spacerach, inni w ciekawej lekturze, jeszcze inni po prostu rozwiązują swoje problemy. Nie mam w tej tematyce zbyt wiele do powiedzenia, może tylko tyle, że każdy wzorowy obywatel Rzeczpospolitej powinien w kwestii załamań nerwowych i kłopotów brać przykład z polityków, a dokładnie z obozu rządzącego [W tym miejscu chciałam dodać słowo „jeszcze”, zreflektowałam się jednak]. (więcej…)
3 komentarzy